Zgaś tego papierosa!

Jestem wredna. Zdaję sobie z tego sprawę. I tego nie ukrywam. Staram się to zmienić, ponieważ wiem, że zbyt często mówię rzeczy, które powinnam zachować dla siebie. Wiem również, że muszę się nauczyć ustępować i czasami iść na kompromis. Ale jest to bardzo trudne. Jest natomiast jedna rzecz, której nie cierpię bardziej niż swojej „wredoty”. … Czytaj dalej Zgaś tego papierosa!

Reklamy

Święta, święta…

Zbliża się jedno z najpiękniejszych świąt w roku! Nie mam na myśli Bożego Narodzenie – nie odbiegajmy w przyszłość. Nie jest to też jedenastego listopada. Przecież to „tylko” jedno z najważniejszych wydarzeń w historii naszego kraju. Witamy pierwszego listopada – Wszystkich Świętych. Warto podkreślić, że tu chodzi właśnie o tych świętych. A nasi bliscy, którzy … Czytaj dalej Święta, święta…

Czy mniej znaczy więcej?

„Pękł worek” – powiedziała do mnie kuzynka na weselu innej kuzynki. Weselny worek. Bo to już druga taka rodzinna impreza w tym roku. A czeka nas jeszcze jedna. Nie ma nic przeciwko. Cieszę się ze szczęścia moich bliskich. Niech wiedzie im się jak najlepiej. Życzę tego z całego serca. Chociaż znowu nie są mi oni … Czytaj dalej Czy mniej znaczy więcej?

Naładować baterie

Odpoczęłam. W końcu odpoczęłam. Cały rok czekałam na wakacje. Wyjechać postanowiłam w lipcu i już w sierpniu mnie nie było. I bardzo mnie to ucieszyło. Uciekłam od studiów, od drugich studiów, od wszystkich zajęć dodatkowych, od pracy, rodziny. W końcu udało mi się wyrwać. Cały rok haruję dzień w dzień od rana do wieczora, więc … Czytaj dalej Naładować baterie

Ach te dzieci…

Pamiętam to jak dzisiaj, choć było to kilka lat temu. Dzieciaki mojego chrzestnego wbiegły do mojego domu i zaaferowane wykrzyczały „Nasza babcia jest na chmurce!”. Na chmurce? Muszę przyznać, że mnie zamurowało. Odpowiedziałam coś w stylu, że takie jest życie i jest mi bardzo przykro, ale nie zareagowały. Ważniejszy był komputer. Nie zrozumiały powagi sytuacji? … Czytaj dalej Ach te dzieci…

Nie umiera ten, kto trwa w pamięci żywych

„Nie umiera ten, kto trwa w pamięci żywych” – było napisane na jednym z nagrobków na cmentarzu w mojej okolicy. Spacerowałam z mamą, która przystanęła i zachwyciła się tym cytatem. „Czyli wszyscy kiedyś umrzemy” – podsumowałam. Choć moja rodzicielka chyba nie to chciała ode mnie usłyszeć. Z bólem serca przyznaję, że taka jest prawda. Nikt … Czytaj dalej Nie umiera ten, kto trwa w pamięci żywych

Magiczna koperta

Dużo się uczę i mam mnóstwo na głowie. Ale zawsze jakoś sobie radzę. Lepiej czy gorzej. Nauczyłam się wyprowadzać swoje życie na prostą. No i chwytać wszystko, co mi się przytrafia. Z moją pamięcią bywa różnie. Nie zawsze pamiętam wszystkie drobiazgi. Wczoraj spotkałam się ze znajomymi z angielskiego ostatni raz przed wakacyjną przerwą (będę za … Czytaj dalej Magiczna koperta